Po niespełna dwóch latach wytężonej pracy możemy śmiało powiedzieć – mamy to! Do Przystani Ocalonych przybyły pierwsze rodziny.
Pół roku temu pisałem, że budowa Przystani Ocalonych zmierza ku końcowi. Był to dosyć ważny moment, bo większość budynków była już gotowa lub na wykończeniu, a jednocześnie nadal sporo brakowało do finalnego rezultatu. Nie wiadomo było jeszcze, kiedy będą mogły pojawić się tu pierwsze rodziny i czy nie wydarzy się coś nieoczekiwanego, co pokrzyżuje nam plany. Dziś możemy z dumą ogłosić, że największe przedsięwzięcie w historii Orlej Straży wystartowało. >>>











