Półtora roku temu rosła tu trawa do pasa. Dziś stoi kilka okazałych budynków, które już niedługo będą gotowe do przyjęcia pierwszych rodzin. Przystań Ocalonych w Nigerii wchodzi bowiem w finalny etap prac.
Wrzesień 2024 roku. Razem z Bartkiem Rutkowskim oraz naszą ekipą z Nigerii przechadzamy się po dopiero co zakupionej łące i palcem wskazujemy, gdzie staną kolejne budynki. Łące, bo oprócz wysokiej trawy i kilku ogromnych kopców termitów nie ma tu nic. Jest jedynie wizja w głowie, choć przyznam szczerze, że bardziej Bartka niż mojej. Ja zobaczę to oczami wyobraźni, dopiero gdy na ziemi pojawią się obrysy dwóch pierwszych budynków. Z reguły nie mam problemów z wyobrażeniem sobie, jak może wyglądać zagospodarowanie przestrzeni nawet jeśli jest ona „na papierze”. Robiłem w domu meble własnych projektów, rysując szkice na kartce, więc mam raczej umysł techniczny. >>>

Zapraszamy!
Dołącz do nas!





